Sernik korzenny z żurawiną i białą czekoladą

sernik korzenny-4
Jeżeli zastanawiacie się jaki sernik upiec na Święta, to wybierzcie ten. Będzie idealny. Jest korzenny, dość słodki, ale przełamany kwaskowatością żurawiny.
Tym razem chciałabym się chwilę zatrzymać przy serze. Oczywiście można sięgnąć po ser z wiaderka, ale zachęcam Was do wypróbowania lokalnych, pysznych serów o nieco mniej „homogenicznej” konsystencji. Ja ostatnio zachwycam się białym serem śmietankowym Spółdzielni Mleczarskiej Udziałowców ze Strzałkowa. Nie robią oni reklam z wesołą panią gospodynią w świątecznym fartuszku. Nie robią, bo nie muszą! Ser jest przepyszny, naturalny, bez stabilizatorów, mleka w proszku i innych świństw. Po prostu 100 % sera w serze! Zachęcam Was do wypróbowania tego bądź innego lokalnego, naturalnego produktu. Zobaczycie jak fajną, gęstą konsystencję będzie mieć Wasz sernik 🙂
I jeszcze słów kilka o przyprawach korzennych. Ja taką mieszankę zrobiłam samodzielnie, ale możecie też wykorzystać przyprawę do piernika.
sernik korzenny-3

/forma 26 cm – wersja niższa lub 24 cm – wyższa/
mieszanka korzenna
2 łyżeczki mielonego imbiru
1 łyżeczka cynamonu
2 łyżeczki mielonych goździków
1 łyżeczka roztartego kardamonu

spód
200 g ciasteczek kakaowych
2 łyżki miodu
30 g masła
2,5 łyżeczki mieszanki korzennej (lub przyprawy do piernika)

750 g sera białego (rekomenduję Strzałkowo, ale z innego też wyjdzie:)
130 g cukru
50 g masła
4 jajka od szczęśliwych kur
100 g białej czekolady
3 łyżki mąki pszennej
200 g żurawiny
1 łyżka cukru

polewa
150 g śmietanki 36 %
100 g białej czekolady
ok. 50 g płatków migdałów.

Piekarnik nagrzać do temperatury 170 st. C. Roztopić masło z miodem, dodać przyprawy korzenne.Chwilę przestudzić. Ciasteczka zmiksować razem z masą miodowo-masłową. Wyłożyć nimi formę o średnicy 26 cm. Piec 12 minut. Wystudzić.

Żurawinę umyć, dusić z cukrem 2-3 minuty (aż kulki nie zaczną pękać). Część przełożyć na potem, a resztę dusić kolejne 2-3 minuty.
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej (czekoladę włożyć do miski i postawić na wodzie z gotującą się wodą). Wystudzić. Utrzeć cukier, masło i drugą część przypraw korzennych. Dodać jajka. Ubić. Wciąż ubijając, stopniowo dodawać ser i przestudzoną czekoladę. Na koniec dodać mąkę i dokładnie wymieszać. Dodać pierwszą (krócej duszoną) część żurawiny. Na przestudzony spód wlać masę. Piec w temperaturze 170 st. C na środkowej półce, na dolnej półce postawić naczynie z wodą. Piec ok 1 h. Studzić sernik przy uchylonych drzwiach piekarnika.

Zagotować śmietankę i dodać do niej czekoladę. Gotować na wolnym ogniu, mieszając aż do roztopienia czekolady. Odstawić, aby masa trochę zgęstniała. Polać polewą sernik, również po bokach. Do boków przykleić płatki migdałów. Wstawić do lodówki na min. 2 h. Gdy czekolada zastygnie wyłożyć na wierzch drugą część żurawiny.

sernik korzenny-2

Dołącz do Pachnieobiadem.pl na:

Pavlova z żurawiną

 

P1030521

Zawsze się wzbraniałam przed bezą. Zdecydowanie za słodkie – mówiłam. I choć pavlovy wszelakie kusiły mnie swym wyglądem i były kulinarnym wyzwaniem, to odkładałam sprawę na kiedyś. Pewnego dnia skosztowałam bezy połączonej z żurawiną i wiedziałam na pewno, że przyjdzie dzień, kiedy będę się musiała z ową wspaniałością zmierzyć. Okrągły jubileusz małżonka wydawał się wspaniałą okazją. Przygotowałam się do przedsięwzięcia z ogromną starannością. Zebrałam przeróżne przepisy, obejrzałam nawet filmik instruktażowy, by ostatecznie zdać się na swoją intuicję i zrobić po swojemu. Pavlova okazała się być naprawdę pyszna. Zniknęła tak szybko, że nie zdążyłam zrobić zdjęcia środka. Czuję jednak, że to nie było moje ostatnie spotkanie z bezą 🙂

 

na bezę

7 białek z jajek od szczęśliwych kur
400 g cukru pudru
szczypta soli
łyżeczka cytryny
łyżeczka mąki ziemniaczanej

na krem

250 g serka mascarpone
200 g śmietany 36 %
2 łyżki cukru waniliowego

żurawina
250 g żurawiny (może być mrożona)
2 łyżki cukru

do posypania trochę cukru pudru

Nagrzać piekarnik do 140 st. Białka ze szczyptą soli zmiksować na sztywną pianę. Stopniowo dodawać cukier i miksować. Na koniec dodać cytrynę i mąkę ziemniaczaną. Chwilę miksować. Na papierze do pieczenia narysować dwa koła o średnicy 20 cm. Przełożyć masę bezową na koła. Jedną bardziej wyrównać, drugą mniej. Piec co najmniej 1,5 h godziny. Po tym czasie sprawdzić czy beza jest dostatecznie wysuszona na spodzie i na górze i ewentualnie zostawić jeszcze na 0,5h. Ja piekłam w sumie 2h. Moja beza była chrupiąca z zewnątrz i puszysta w środku. Odstawić bezy do następnego dnia.

Zmiksować mascarpone z cukrem. Dodać bardzo dobrze schłodzoną śmietanę i miksować do powstania sztywnego kremu.

Do żurawiny dodać cukier i dusić do odparowania. Ja dodałam odrobinę wody, żeby masa nie była zbyt gęsta.

Pierwszy blat bezy posmarować kremem. Odłożyć 2-3 łyżki masy żurawinowej do dekoracji. Resztę rozsmarować na kremie. Przykryć drugą bezą. Udekorować pozostałą żurawiną, posypać cukrem pudrem. Wstawić do lodówki.

P1030522

P1030518

Dołącz do Pachnieobiadem.pl na: