Kasza jaglana ze szparagami i kozim serem

IMG_0479
Uwielbiam maj. Konwalie, peonie i oczywiście szparagi. Pomidory zaczynają pachnieć i smakować pomidorem. Nic tylko komponować, kombinować i zajadać. I nie dość, że pyszne, to mega zdrowe. Dzisiaj bowiem połączyłam składniki niezwykle zdrowotne. Bezglutenowa kasza jaglana to kasza zasadotwórcza, czyli może pomóc w przywróceniu równowagi kwasowo-zasadowej w naszym organizmie. Kaszę jaglaną (podobnie jak inne kasze), warto wcześniej namoczyć na kilka, a nawet kilkanaście godzin. Pozwoli to pozbyć się fitynianów, które mogą blokować wartości odżywcze kaszy. Namoczenie pomoże również w pozbyciu się goryczki, za którą nie wszyscy przepadają. O właściwościach zdrowotnych szparagów pisałam nie raz. Przypomnę tylko, że są skarbnicą kwasu foliowego, witaminy C, E, wapnia, fosforu, potasu, a nawet inulina, probiotykowi, który wpływa korzystnie na florę bakteryjną układu pokarmowego. Jeśli całość połączymy z awokado – to dzięki zdrowemu tłuszczowi, który ono zawiera wszystkie witaminy i składniki odżywcze z pomidorów i szparagów lepiej się wchłoną. Nie bójcie się awokadowych tłustości, są to tłuszcze jednonienasycone i omega-3.

/2 porcje/
100 g kaszy jaglanej
pół pęczka szparagów
10 pomidorów koktajlowych
awokado
kilka listków mięty
2 łyżki sera koziego
łyżka soku z cytryny
ew. łyżka oliwy z oliwek
sól, pieprz

Kaszę ugotować w wodzie z solą. Szparagi gotować 5 minut, tak, żeby były chrupiące. Awokado pokroić w kostkę i skropić sokiem z cytryny, żeby nie ściemniało. Pomidorki pokroić na połówki. Połączyć wszystkie składniki, dodać posiekaną miętę. Ewentualnie skropić oliwą z oliwek.
IMG_0491

Dołącz do Pachnieobiadem.pl na:

Sałatka ze szparagami i kozim serem

sałata ze szparagami i kozim-3
Co roku chwile pożegnania ze szparagami są bardzo trudne. Sezon trwa tak krótko, że nie zdążam się nimi nasycić.
Dzisiaj wersja bez zbędnych kombinacji. Błyskawiczna sałata na letni dzień.

/2 porcje/
paczka ulubionych sałat
pół pęczka zielonych szparagów
100 g sera koziego
sos:
świeży tymianek
3-4 łyżki oliwy z oliwek
ząbek czosnku
sok z połówki małej cytryny
łyżeczka miodu
sól, pieprz

Odłamać końcówki szparagów. Zblanszować je w osolonej wodzie 5-10 minut (w zależności od stopnia twardości, który lubicie i twardości szparagów). Ostudzić. Ułożyć na sałatach. Wymieszać składniki sosu. Polać sałatę i szparagi. Pokroić na kawałki lub pokruszyć kozi ser.
sałata ze szparagami i kozim-2

Dołącz do Pachnieobiadem.pl na:

Krem ze szparagów z kozim jogurtem i szynką serrano

krem ze szparagów-2
Zwykle jem zielone szparagi. Odłamuję końcówki, wrzucam na chwilę do wody i zajadam. Białymi gardziłam konsekwentnie, do czasu aż zrobiłam z nich krem. Warto się trochę „pobawić” z obieraniem, bo taki krem to prawdziwa rozkosz. Wybierajcie w związku z tym okazy średniej grubości (nie za cienkie), pamiętając o tym, że trzeba je będzie obierać. Warto to zrobić, bo białe szparagi są bardziej włókniste.

/2 porcje/
pęczek białych szparagów
mały jogurt kozi (125 g.)
600 ml bulionu warzywnego
2 łyżeczki świeżego tymianku
łyżka masła
mała cebulka
sól, pieprz
2 plastry szynki serrano

Szparagi umyć i obrać obieraczką do warzyw (część 2-3 cm poniżej główki). Końcówki z główką odkroić i odłożyć. Resztę pokroić w dość grube plastry. Cebulę pokroić w kostkę. Na patelni rozgrzać masło, wrzucić cebulę i pokrojone szparagi. Podsmażyć ok. 5 minut, a następnie zalać bulionem warzywnym. Dodać końcówki szparagów i dusić wszystko ok 15 minut ( aż szparagi będą miękkie). Szynkę serrano wrzucić na rozgrzaną patelnię i podsmażyć z każdej strony 2 minuty. Ostudzić i pokroić na mniejsze kawałki. Z bulionu wyjąć 4 końcówki szparagów (do ozdoby). Resztę zmiksować blenderem. Dodać jogurt, sól, pieprz i jeszcze raz zmiksować. Dodać posiekany tymianek (odrobinę zostawić do ozdoby). Wlać zupę do miseczek, ozdobić końcówkami szparagów, tymiankiem, dodać szynkę.
krem ze szparagów-3

Dołącz do Pachnieobiadem.pl na:

Makaron ZERO kalorii, bezglutenowy z botwinką, szparagami i krewetkami

bagietka z kozim serem-3
Już dawno nauczyłam się omijać produkty light, zero, fit szerokim łukiem. Zazwyczaj są albo niezdrowe, albo niedobre. Do makaronów z serii DIET PASTA podeszłam zatem ze sceptycyzmem, choć ekologiczny Kuba zapewniał, że wszystko jest jak najbardziej naturalne.

Z czego jest?
Makaron jest wytwarzany z rośliny glucomannan, czyli rozpuszczalnego w wodzie błonnika, który pochodzi z korzenia rośliny konjac. Uprawiana głównie w Chinach i Japonii służy do wyrobu mąki, słodkich galaretek i do makaronu zwanego shirataki.

Co jest w środku?
Rozbierzmy zatem ten obco brzmiący składnik na czynniki pierwsze. Niektórzy z Was, jak tylko zrobiłam zajawkę na fb o makaronie, poddawali w wątpliwość jego funkcję sycącą. Otóż zadziwię Was. Po pierwsze makaron składa się głównie z błonnika roślinnego (stąd wartość energetyczna produktu – 6,4 kcal w 100 g.) Błonnik pęcznieje w wodzie aż kilkunastokrotnie, wypełnia więc żołądek dając nam uczucie sytości. Ponadto zawiera dużo wapnia. Aż 40 g w 100 g.

Czy jest zdrowy?
Jest! A nawet bardzo! Badacze makaronu określają go jako bardzo zdrowy z uwagi na korzystny wpływ na poziom cholesterolu i glukozy we krwi. Nadaje się świetnie zatem nie tylko dla osób nietolerujących gluten ale także dla cukrzyków. Badacze dowodzą także, że produkty oparte na glucomannanie obniżają apetyt i przyczyniają się tym samym do spadku masy ciała. Mnie na razie masa nie spadła, ale będę obserwować 🙂

Czy jest smaczny?
Może być jeśli go dobrze przyrządzimy. Makaron ma tę zaletę, że łatwo przejmuje inne smaki. Sam jest dość neutralny, choć po otwarciu torebki czuć lekko rybny zapach. Dlatego zaleca się przepłukać go wodą. Jego konsystencja jest sprężysta. Porównałabym go do makaronu sojowego.
bagietka z kozim serem-2

Jeżeli mimo wszystko nie jesteście przekonani, nie macie akurat pod ręką tego cudu, to w przepisie możecie również użyć makaronu sojowego.

/2 porcje/
proponuję jedną torebkę makaronu DIET PASTA na osobę (ale stestujcie sami ile potrzebujecie)
1/3 pęczka botwinki
kilka szparagów blanszowanych
łyżka oliwy
10 krewetek
łyżka sosu sojowego
łyżka sosu rybnego
łyżka sosu ostrygowego
ząbek czosnku
szczypta płatków chilli
łyżeczka sezamu

Buraczki obrać, drobno pokroić i podsmażyć 5 minut. Na koniec dorzucić posiekane liście i łodygi botwiny i posiekany ząbek czosnku. Dodać przyprawy i obrane krewetki. Odsączony i przepłukany wodą makaron dodać do składników i podsmażyć jeszcze 2, 3 minuty. Przed podaniem posypać sezamem i płatkami chilli.
bagietka z kozim serem-2

Dołącz do Pachnieobiadem.pl na:

Tarta ze szparagami, kozim serem i mąką kokosową

bagietka z kozim serem-3
Tarta ze szparagami i kozim serem na pewno nie jest odkryciem kulinarnym. Nie da się jednak zaprzeczyć, że jest to połączenie zacne. Wracam do niego często, a w tym roku otwieram sezon szparagowy właśnie taką tarta. Aby jednak nie było zbyt nudno postanowiłam do swojej tarty wykorzystać mąkę kokosową. Tę cudownie słodko pachnącą mąkę uzyskuje się z drobno zmielonych orzechów kokosowych i co ważne – odtłuszcza się je 🙂 Najczęściej jest wykorzystywana do słodkich wypieków, ciast, naleśników, zagęszczania sosów. Moim zdaniem wymieszana z mąką pszenną daje naprawdę fajny smak również w potrawach wytrawnych. Dlaczego warto sięgnąć po tę mąkę? Jest bogatym źródłem błonnika (aż 39g w 100g czyli prawie 10 razy więcej niż mąka pszenna). Ponadto zawiera nawet kilka razy mniej węglowodanów niż mąka pszenna. Ważna informacja dla osób z nietolerancją glutenu – mąka jest bezglutenowa. Z pewnością zainteresuje również cukrzyków z uwagi na niski indeks glikemiczny. Nie powoduje dzięki temu skoków poziomu cukru.
Pamiętajmy jednak, że mąka kokosowa jest inna niż pszenna. Zdecydowanie chłonie ona więcej płynów. Ja zagniotłam ciasto z użyciem jednego jajka, tak jak zwykle, ale jeżeli będziecie mieli z tym problem, to użyjcie dwóch.
ciasto
130 g mąki pszennej
70 g mąki kokosowej
100 g zimnego masła

środek
kilka białych szparagów
kilka zielonych szparagów
10 pomidorków koktajlowych (najlepiej odmiana daktylowa)
100 g koziego sera feta

sos
pół opakowania śmietany 18%
100 g jogurtu naturalnego
2 jajka
sól, pieprz

Piekarnik nagrzać do 190 st. C. Zagnieść ciasto z mąki kokosowej, pszennej, pokrojonego w kostkę masła i jajka. Uformować w kulę i wstawić do lodówki na 10-15 minut. Ciasto rozwałkować na duży placek, uformować w rulon i przełożyć do formy (ciasto może się „rwać”, więc trzeba się z nim obchodzić delikatnie). Wyłożyć dokładnie formę ciastem, nakłuć widelcem i wstawić do piekarnika na 10 minut. Białe szparagi obrać, odkroić końcówki i pokroić w plasterki. Od zielonych szparagów odłamać końcówki. Pomidorki przekroić na pół. Wymieszać dokładnie składniki sosu, dodać sól i pieprz. Wyjąć tartę, ułożyć na niej białe szparagi, zalać sosem, ułożyć zielone szparagi, pomidory koktajlowe i pokruszyć ser feta. Piec ok. 30 minut, aż masa się zetnie. Szparagi powinny być lekko chrupiące.

bagietka z kozim serem-2 bagietka z kozim serem-4

Dołącz do Pachnieobiadem.pl na:

Sałatka ze szparagami i truskawkami

IMG_1386Sezon szparagowy w pełni. Wyczekuję go zawsze z ogromną niecierpliwością i wykorzystuję do maksimum. Poza niewątpliwymi walorami smakowymi warto wspomnieć o wartościach zdrowotnych szparagów. Są one cennym źródłem witamin, potasu, magnezu, żelaza, selenu i fosforu. A w dodatku są małokaloryczne. W 100 g mają jedynie 20 kalorii.
Wybierając szparagi zwróćcie uwagę, żeby były jędrne i bez plamek, ze zwartymi główkami. Dobrze, żeby były jednakowej grubości. Zielone szparagi nie wymagają długiego gotowania – ok. 10 minut (najlepiej na parze). Białe szparagi wymagają trochę dłuższego gotowania – 15-20 minut. Szparagi najlepiej gotować w pozycji pionowej w wysokim garnku. Warto związać je w pęczek. Ważne, żeby główki szparagów wystawały ponad wodę. Ja najbardziej lubię jędrne, dlatego gotuję je maksymalnie 8 minut. Największą szparagową biedą jest ich rozgotowanie.

Szparagi fantastycznie nadają się do sałatek. Ostatnio odkryłam świetne połączenie szparagi + truskawki. Zachwyca nie tylko świetnym smakiem, ale i wyglądem. Do takiego zestawu świetnie smakuje sos z owocową nutą.

/2 porcje/

pęczek zielonych szparagów
ok. 10 średnich truskawek
kozi ser twarogowy (np. w rulonie)
roszponka (pół opakowania)

na sos:
2 łyżki oliwy
mały ząbek czosnku drobniutko posiekany
sok z połowy cytryny
1 łyżeczka miodu lub owocowego chutneya (świetny jest chutney z mango)

Ułamać końce szparagów (odłamują się w odpowiednim miejscu) i ugotować ok. 10 minut w osolonej wodzie. Ostudzone szparagi ułożyć na roszponce. Truskawki przeciąć na pół. Wymieszać składniki sosu i polać tuż przed podaniem. Na górę pokruszyć kozi ser.

Dołącz do Pachnieobiadem.pl na: