Koktajl z banana i porzeczki

IMG_0567
Człowiek się zmienia, zmieniają się smaki. To co kiedyś wydawało mi się nudne, dzisiaj ekscytuje. Ameryki nie odkryłam, ale koktajle z pewnością. Latem, mnogość owoców i warzyw kusi do nieustających kombinacji koktajlowych. Są pełnowartościowym śniadaniem, kolacją, lub przekąską. Świetnym dodatkiem, zarówno do wersji z warzywami, jak i z owocami jest banan. Dzisiaj propozycja pyszna, sycąca i zdrowa. Szukajcie swoich kombinacji.

/2 porcje/
2 banany
200 ml mleka kokosowego
2 garści czerwonej porzeczki
sok z połówki cytryny
ewentualnie woda do uzupełnienia

Składniki zmiksować blenderem. Ewentualnie dodać wody dla uzyskania bardziej płynnej konsystencji. Można też dosłodzić miodem, jeśli ktoś lubi słodziutkie.
IMG_0563

Dołącz do Pachnieobiadem.pl na:

Krem z pomidorów

IMG_0311
Uwielbiam pomidory. Dojrzewające w słońcu, o błyszczącej czerwonej skórce, pachnące już z daleka. Mam na nie specjalną miskę, gdzie eksponują się one w oczekiwaniu na schrupanie. Ach! Do takiej chwili jeszcze chwilę trzeba poczekać. W takie marcowe dni tęsknoty pomidorowej robię sobie krem z pomidorów ze słoika bądź puszki. Dodaję dużo przypraw, jest aromatycznie i wciąż pomidorowo. Zupę robi się szybko i szybko się zjada 🙂

/4 nieduże porcje/
400 g pomidorów w puszcze
600 ml wywaru warzywnego, warzywno-mięsnego (ewentualnie wody)
150 ml mleka kokosowego
marchew
cebula
płaska łyżka oleju kokosowego (lub innego tłuszczu do smażenia)
2 gniazda anyżu
łyżeczka ziaren kardamonu
ząbek czosnku
łyżeczka słodkiej papryki
3 cm kawałek imbiru
sól, pieprz
natka pietruszki do ozdoby

grzanki
3 kromki dobrego pieczywa
łyżka oliwy

Rozgrzać olej kokosowy. Wrzucić kardamon i anyż. Podsmażyć 3 minuty. Dodać pokrojoną w pół plastry marchew i cebulę. Imbir obrać i pokroić na nieduże kawałki. Czosnek posiekać (nie bardzo drobno). Dodać imbir, czosnek i paprykę i podsmażyć 2-3 minuty. Zalać bulionem i gotować 10 minut, aż marchewka będzie miękka. Dodać pomidory i gotować jeszcze 5 minut. Wyłowić anyż i kardamon. Dodać mleczko kokosowe, zmiksować. Dodać do smaku sól i pieprz. Pieczywo pokroić w kostkę. Podsmażyć chwilę na oliwę, aż pieczywo będzie złociste.
Podawać z posiekaną natką pietruszki.
IMG_0317

Dołącz do Pachnieobiadem.pl na:

Curry z cukinią, papryką i fasolą

bagietka z kozim serem-2-2

W tym roku czuję się całkowicie oszukana przez przyrodę. Chyba zupełnie zapomniała o porze przejściowej między latem a zimą. Nie pozostaje mi nic innego jak rozgrzewać się ciepłymi posiłkami. Takie warzywne curry jest jednym z nich. Właściwie z warzywami możemy fantazjować do woli. Żeby curry było bardziej pożywne, to można do niego dodać dowolną fasolę lub soczewicę. Jego niewątpliwym plusem jest to, że przygotowanie zajmuje nam max. pół godziny.

/4 porcje/
1 średnia cukinia
2-3 papryki
puszka czerwonej fasoli (lub innej)
cebula
2 łyżki czerwonej pasty curry
400 g mleczka kokosowego
ząbek czosnku
2 cm korzenia imbiru
garść świeżej kolendry
garść bazylii anyżowej (opcjonalnie)
ostra przyprawa np. Harrisa
sól
tłuszcz do smażenia

ryż do podania
świeża kolendra do posypania

Na rozgrzany tłuszcz wrzucić pokrojoną w kostkę cebulę, dodać pokrojoną w kostkę paprykę i w pół plastry cukinię. Podsmażyć 5-10 minut. Czosnek i imbir pokroić w kosteczkę. Dodać do warzyw. Dodać 2 łyżki curry, posiekaną bazylię i kolendrę. Dusić kolejne 5-10 minut. Zalać mleczkiem kokosowym i dusić do miękkości (tak jak lubicie, ja najbardziej lubię lekko chrupiące warzywa). Na koniec dodać fasolę. Posolić. Jeżeli wasza pasta curry nie była zbyt ostra to dodajcie jeszcze ostrej przyprawy.

bagietka z kozim serem-2

Dołącz do Pachnieobiadem.pl na:

Curry z soczewicą, dynią i jarmużem

P1030729
Czipsy z jarmużu były dla mnie hasłem nie do przejścia. Miałam wrażenie, że warszawskie lokale podkreślały swoją rangę dekorując każdą zupę krem czipsem z jarmużu. Wzdrygałam się za każdym razem, gdy widziałam tę nazwę w karcie. Pomiędzy torebkami sałat w owadzim markecie króluje jarmuż. Może przeciętny Kowalski żywi się już tylko jarmużem? – myślałam. Przyszedł jednak czas, że i ja posmakowałam tej uroczej kapusty. Poczytałam o jej zaletach i musiałam się z pięknym kapuścianym liściem przeprosić. Nie dość, że smaczny, to jeszcze zdrowy. Przekroczył zatem jarmuż progi mego domu i połączył się z królową dynią i wieloma orientalnymi przyprawami, tworząc pyszne, gęste i pożywne curry, idealne na zimowe chłody.

/4 porcje/
1 kg dyni Hokkaido
150 g czerwonej soczewicy
kilka liści jarmużu
szklanka wody
400 ml mleczka kokosowego
1 łyżeczka ziaren kolendry
1 łyżeczka kuminu
1 łyżka garam masala
1 ząbek czosnku
szczypta gałki muszkatołowej
1 papryczka chilli
sól
łyżka oleju rzepakowego

Soczewicę umyć i gotować 10 minut w osolonej wodzie. Kolendrę i kumin utrzeć w moździerzu. Dynię wydrążyć z pestek, pokroić ze skórką na kwadraty. Na olej wrzucić kolendrę, kumin i dynię. Podsmażyć kilka minut. Dodać posiekany czosnek, posiekane chilli, gałkę i garam masala. Wlać szklankę wody i gotować kilka minut. Jarmuż umyć i porwać na nieduże kawałki, dodać do garnka razem z ugotowaną soczewicą. Zalać mleczkiem kokosowym, posolić i gotować jeszcze 5 minut. Dla chętnych: udekorować z czipsem z jarmużu 😉

P1030705 P1030713 P1030715

Dołącz do Pachnieobiadem.pl na:

Krem z dyni z mleczkiem kokosowym

IMG_1919

To jest zupa, która w sezonie dyniowym stale gości u mnie w domu. Jest bardzo smaczna i bardzo szybko się ją przygotowuje. Czasem robię tak, że piekę dynię i część używam do zupy, a część jem z kozim serem. Generalnie jednak do przygotowania tej zupy nie trzeba dyni piec. Zachęcam Was do testowania różnych przypraw, ja po swoich eksperymentach prezentuję ulubioną wersję.

/4 porcje/

ok. 1 kg dyni

200 ml mleczka kokosowego

3 szklanki bulionu warzywnego

1 cebulka

1 łyżka oliwy

kilka ziaren kardamonu

laska cynamonu

2 cm korzenia imbiru

chilli (według preferencji – w proszku, świeże, płatki)

świeża kolendra

 

Dynię obrać, pokroić w kostkę, zalać bulionem. Na rozgrzaną oliwę wrzucić kardamon, cynamon, pokrojoną w kostkę cebulę i posiekany korzeń imbiru. Zeszklić cebulę i wrzucić całość do bulionu z dynią.  Dynię gotować do miękkości (zwykle zajmuje to ok 10 minut). Wyjąć z garnka kardamon i cynamon. Odlać 1,5 szklanki bulionu. Zmiksować zupę blenderem. Dodać mleczko kokosowe , posolić i gotować jeszcze chwilę. Dolać tyle bulionu ile lubicie, żeby rozrzedzić krem. Na talerzach posypać chilli i posiekaną kolendrą.

IMG_1918

 

 

Dołącz do Pachnieobiadem.pl na:

Tajska zupa Tom Kaa Kai

IMG_1357

Tajlandia jest niezapomnianą kulinarną przygodą. Zasmakowanie w tajskich smakach niesie za sobą to ryzyko, że później naprawdę trudno je odtworzyć w polskiej rzeczywistości. Postanowiłam podejść do tematu bardzo poważnie i wykorzystać możliwości obserwacji kulinarnych do maksimum, z kursem kuchni tajskiej włącznie. Kursów w turystycznych miejscowościach nie brakuje i choć mają one charakter bardziej atrakcji turystycznej, to można jednak coś z nich wyciągnąć, zamęczając uroczą Tajkę masą pytań i wnikliwymi obserwacjami. Mój kurs odbył się w szkole Siam Cuisine Thai Cookery School w Krabi i jako dumna posiadaczka dyplomu owej szkoły prezentuję Wam, nieco zmodyfikowaną wersję, zupy na mleczku kokosowym. Dodatki do zupy mogą być przeróżne, ale najlepiej sprawdza się kurczak lub krewetki.

/4 porcje/

duża pierś z kurczaka

kilka krewetek

puszka mleka kokosowego (400 ml.)

1,5 szklanki bulionu

1 łyżka czerwonego curry

1,5 centymetrowy kawałek imbiru

kilka pieczarek

2 małe pomidory

cebula

100 g makaronu sojowego

trawa cytrynowa

1 chilli

2 łyżki sosu rybnego

łyżka cukru

2 łyżki soku z limonki

kilka liści limonki kaffir

świeża kolendra do ozdoby

ewentualnie łyżeczka pasty krewetkowej

 

Wlać do garnka bulion i mleczko kokosowe. Trawę cytrynową mocno zbić trzonkiem noża i dodać do wywaru razem z liśćmi limonki. Pierś kurczaka pokroić w cieniutkie plastry, dodać do garnka. Cebulę pokroić w dużą kostkę, pieczarki na ćwiartki, pokroić drobno imbir i również dodać do wywaru. Dodać sos rybny, cukier, curry, pastę krewetkową i sok z limonki. Gotować kilka minut. Pomidory pokroić w ćwiartki. Oczyścić krewetki.  Dodać do garnka i gotować 2-3 minuty.Pomidory nie powinny się rozpaść. Na sam koniec dodać makaron sojowy. Nalać do miseczek i ozdobić posiekaną kolendrą.IMG_1362

Desktop

 

 

Dołącz do Pachnieobiadem.pl na: