Puttanesca z cukiniowym makaronem

13840659_10153881367914091_694246419_o
Wokół pochodzenia sosu puttanesca krąży wiele opowieści. Wszystkie prowadzą do domów publicznych. Jest teoria, że spaghetti puttanesca gotowały dziewczęta, żeby przyciągnąć klientów. Inna głosi, że to szybkie danie przygotowywały sobie same, żeby nie tracić czasu na gotowanie. Pikantna wersja głosi, że taka wersja makaronu dodawała sił do dalszych gier miłosnych.
Zamiast rozpatrywać kolejne wersje i zastanawiać się nad pochodzeniem, proponuję po prostu uwarzyć taki sos. Wszak połączenie pomidorów, kaparów, oliwek, ostrej papryczki i oliwy jest cudownie pysznej w swej prostocie.
Do sosu zwykle używa się anchovies, ale ponieważ moja wersja jest bez makaronu, to dodałam tuńczyka, żeby danie było bardziej sycące. Możecie oczywiście przygotować wersję z makaronem jaki lubicie.

/2 porcje/
2 średnie cukinie
puszka tuńczyka w sosie własnym
mała cebula
2 ząbki czosnku
2 łyżeczki kaparów
garść zielonych oliwek
ostra papryczka
2 dojrzałe pomidory
2 łyżki oliwy
ser pecorino do posypania
ewentualnie owoce kaparów do ozdoby

Cukinie pociąć obieraczką do warzyw wzdłuż, a następnie pociąć na długie paski. Jeżeli macie specjalne obieraczki do makaronu spaghetti, to możecie użyć, ale moim zdaniem takie cukiniowe tagliatelle jest lepsze.
Posiekać w kostkę cebulę i podsmażyć na oliwie do zeszklenia się. Dodać pokrojoną drobno papryczkę, a chwilę później posiekany czosnek. Smażyć minutę. Sparzone i obrane ze skórki pomidory pokroić w kostkę i wrzucić na patelnię. Dusić 5 minut. Dodać oliwki, kapary, i tuńczyka. Dusić jeszcze kilka minut. Ewentualnie dosolić (spróbujcie wcześniej, bo kapary i oliwki są słone). Do sosu dodać makaron z cukinii i dusić chwilę, aż makarn trochę zmięknie. Ozdobić owocami kaparów, posypać serem.
13844145_10153881367674091_875288757_o

Dołącz do Pachnieobiadem.pl na:

Sałatka z ośmiornicy i ziemniaków

bagietka z kozim serem-3
Odkąd spróbowałam pierwszy raz ośmiornicę, bardzo przypadła mi do gustu. Jej mięso jest miękkie, posmak morza dość delikatny. Kolejne moje spotkanie jednak okazało się nieprzyjemne – ośmiornica była twarda i gumowata. Wtedy też pojawiło się u mnie przekonanie, że ten morski stwór wymaga szczególnych i skomplikowanych przygotowań. Teraz wiem już jednak, że nie jest to takie trudne.
W Polsce coraz łatwiej można ośmiornicę nabyć. Od pewnego czasu pojawia się nawet w Biedronce. W wersji mrożonej oczywiście. Taka wersja jest o tyle korzystniejsza, że kupujemy ośmiornicę już oczyszczoną i wypatroszoną. Jedyny element, którego musimy się pozbyć, to czarny punkt z głowy ośmiornicy.
bagietka z kozim serem-2

1 kg ziemniaków
2 ząbki czosnku
szklanka czerwonego, wytrawnego wina
ośmiornica ( ok. 1 kg)
cytryna
czerwona cebula
2 łyżki kaparów
garść świeżego tymianku
pieprz
4-5 łyżek oliwy

Ośmiornicę rozmrozić, dokładnie wypłukać. Pokroić ząbek czosnku, podsmażyć na dużej patelni lub garnku na 3 łyżkach oliwy, dodać ośmiornicę. Chwilę podsmażyć, a następnie dodać wino i dusić pod przykryciem na niedużym ogniu ok. 75 minut. Ziemniaki ugotować w całości w minimalnie osolonej wodzie. Ośmiornicę wyjąć. Ostudzić. Odlać sos z duszenia.
Cebulę pokroić w piórka i zalać sokiem z połowy cytryny. Połączyć z ziemniakami, kaparami i pokrojoną w dość duże kawałki ośmiornicą. Przygotować sos z oliwy, drobno posiekanego czosnku, 2 łyżek sosu z duszenia ośmiornicy. Polać sałatkę. Posypać świeżym tymiankiem. Popieprzyć. Ponieważ sos z gotowania jest dość słony, to sałatka raczej nie wymaga solenia.
bagietka z kozim serem-4

Dołącz do Pachnieobiadem.pl na:

Sałatka z ziemniaków i łososia

łosośziemniaki2-0175
łosośziemniaki-0158

Polskę opanowała łososiowa fala. Ekskluzywny niegdyś produkt stał się przystępny dla Kowalskiego, który zajada go nawet raz w tygodniu. Nie ma się czemu dziwić, wszak Kowalski słyszał o tym, że ryba ta zawiera niezwykle zdrowe kwasy omega 3. Skoro cena ryby jest przystępna, to Kowalski kupuje, aby jego rodzina żyła zdrowo. Skąd taka przystępna cena łososia? Otóż, podobnie jak z kurczakami, łososie hoduje się na farmach, głównie w Norwegii i Chille. Stłoczone ryby na farmie częściej chorują, więc częściej są karmione antybiotykami. Idealnie byłoby kupować łososia dzikiego, problem jednak w tym, że taki w naszych sklepach praktycznie nie istnieje. Oprócz hodowlanej wersji z Norwegii, mamy jeszcze naszą krajową wersję łososia bałtyckiego. Produkt jest to naprawdę zacny. Nie zrażajcie się tym, że jego kolor jest bledszy. Łosoś wszak niekoniecznie musi być koloru łososiowego. Często nawet te bardziej łososiowe okazy przybierają taki kolor dzięki barwnikom dodawanym do paszy. Zachęcam zatem do wypróbowania łososia bałtyckiego jeśli będziecie mieć taką okazję.
I jeszcze kilka słów o bohaterze dzisiejszego dania: łososiu wędzonym. Na rynku możemy spotkać wersję łososia wędzonego na zimno i na gorąco. Zdecydowanie zachęcam do tej pierwszej opcji. Łosoś taki jest wędzony w temperaturze ok. 30 stopni przez dobę. Dzięki temu zawiera zdecydowanie mniej rakotwórczych składników dymu wędzarniczego. Najchętniej kupuję takiego łososia nad morzem, w sprawdzonym punkcie. Choć liczą go drogo, bo aż 70 zł/ kg.
Co możemy zatem zrobić, aby kupować lepiej? Pytać, czytać i sprawdzać. Coraz częściej na etykiecie z łososiem znajdziemy nazwę producenta. Warto poczytać o tym jak obchodzi się z rybą, którą produkuje.

/4-6 porcji/
kilogram średnich ziemniaków
250 g łososia wędzonego na zimno
pół pęczku koperku
2 łyżki owoców kaparów lub kaparów
skórka starta z połowy cytryny
2 łyżki śmietany 18 %
1-2 łyżki ostrego chrzanu
łyżka oliwy
sól
młotkowany pieprz

Ziemniaki dokładnie umyć i ugotować w mundurkach. Nie należy rozgotować!. Ostudzić i pokroić w pół plastry. Wymieszać śmietanę z chrzanem, połowę posiekanego koperku i i większość wiórków z cytryny. Połączyć z ziemniakami. Łososia pokroić w nieduże kawałki. Dodać do ziemniaków. Posolić, popieprzyć, dodać owoce kaparów. Na koniec posypać koperkiem, wiórkami cytrynowymi i pokropić oliwą.
łosośziemniaki2-0179

łosośziemniaki2-0194

Dołącz do Pachnieobiadem.pl na:

Łosoś z sosem kaparowo-musztardowym i pieczone ziemniaki

IMG_0931

Smacznie, szybko i na temat. Idealna opcja zarówno na niedzielny obiad jak i wtorkowy luncz 🙂

/2 porcje/
2 filety łososia (po 150-200 g każdy)
5-6 średnich ziemniaków
1 czerwona cebula
kilka ząbków czosnku w łupinie
świeży rozmaryn
łyżka oliwy
łyżka masła

sos
łyżka majonezu
łyżka jogurtu naturalnego
łyżeczka musztardy
łyżka kaparów

Piekarnik rozgrzać do temperatury 200 st. C. Ziemniaki bardzo dokładnie umyć. Pokroić na mniejsze kawałki. Cebulę obrać i pokroić na mniejsze kawałki. Ułożyć na blasze w piekarniku. Dodać czosnek w łupinach, posypać rozmarynem, dodać oliwę i kawałki masła. Piec z opcją termoobiegu ok. pół godziny. Łososia umyć, wytrzeć, posolić i popieprzyć i piec w temperaturze 200 st. C ok. 10 minut. Składniki sosu wymieszać, polać nim łososia już na talerzu.

Dołącz do Pachnieobiadem.pl na:

Sałatka z bakłażana i cukinii

10580283_10152292311094091_267982944_o

Ta sałatka zawsze wywołuje w naszym domu duży entuzjazm. Jest trochę pracochłonna i powinna swoje odstać w lodówce, ale warta jest włożonego w nią czasu. Często podaję ją jako dodatek do mięsa, ale sprawdza się też jako samodzielne danie ze świeżą bagietką. Bakłażana i cukinię można piec w piekarniku lub grillować na patelni do grillowania.

 

2 średnie bakłażany

2 cukinie

3 łyżki zielonych oliwek

2 łyżki kaparów

pół pęczka natki pietruszki

pół cytryny

ząbek czosnku

oliwa

Piekarnik nagrzać do 200 st. Bakłażana pokroić w kostkę, cukinie w pół plastry. Piec w piekarniku ok. 15 minut bakłażany i cukinie. Wystudzić. Dodać oliwki, kapary. Zetrzeć na tarce skórkę z cytryny. Dodać posiekany ząbek czosnku i posiekaną natkę pietruszki. Dodać oliwę, sól i pieprz. Wymieszać i odstawić do lodówki minimum na 1 godzinę.

Dołącz do Pachnieobiadem.pl na: