Curry z soczewicą, jarmużem i bakłażanem

Soczewica zagościła w moim menu na stałe. Szczególnie pasuje mi wersja z curry w różnych konfiguracjach dodatków. Soczewica jest świetną alternatywą dla  białka zwierzęcego, dodatkowo jest źródłem potasu i kwasu foliowego. Warto pamiętać, że aby uniknąć straty białka, soczewica powinna być solona  10 minut przed końcem gotowania. Najbardziej popularna na naszym rynku jest soczewica czerwona, nie wymaga wcześniejszego namaczania, dość szybko się rozgotowuje, więc jest świetnym składnikiem zup. Soczewica brązowa często używana jest do wypieku wegetariańskich pasztetów lub pieczywa. Żółta odmiana, podobnie jak czerwona, często dodawana jest do zup, bo równie łatwo się rozgotowuje. Ja dzisiaj wykorzystałam odmianę zieloną. Wymaga trochę dłuższego gotowania, a po ugotowaniu zachowuje sypkość, przez co świetnie nadaje się także do farszów pierogowych, a nawet sałatek.

curry z baklazanem-0219

/4 porcje/

200 g zielonej soczewicy
200 g jarmużu
2 średnie bakłażany (po 250g każdy)
400 ml mleczka kokosowego
250 ml wody
1 łyżka oliwy
1 łyżeczka ziaren kolendry
1 łyżeczka kuminu
1 łyżka garam masala
1 ząbek czosnku
1 łyżeczka harrisy

Ugotować soczewicę. Bakłażana pokroić w kostkę, podsmażyć na oliwie, na koniec dodać posiekany ząbek czosnku i jarmuż. Zalać wodą. Kolendrę i kumin utrzeć w moździerzu. Dodać razem z garam masalą i harrisą do bakłażana. Dodać soczewicę i zalać wszystko mleczkiem kokosowym, posolić. Gotować kilka minut.

curry z baklazanem-0238

Dołącz do Pachnieobiadem.pl na:

Dorsz z pistacjami + jarmuż

IMG_1000
Wiadomo, że ryba najlepiej smakuje nad morzem. Pod warunkiem, że mamy na nią sprawdzone miejsce. Ostatnio coraz więcej takich sprawdzonych miejsc mam w Warszawie i coraz chętniej sięgam po rybę. Do czego i Was zachęcam. Niedrogi, zdrowy i wdzięczny do przygotowania jest dorsz. Warto sięgnąć po dorsza szczególnie zimą, bo dzięki zawartości selenu, wzmacnia naszą odporność. Ponadto dorsz zawiera dużo witamin z grupy B, witaminę A i E i oczywiście kwasy omega-3 (odpowiadają za pamięć i zapobiegają chorobom serca). Dorsz zawiera kwasy omega – 6. Wpływają one korzystnie na pracę nerek oraz wątroby. Poza tym jest to bardzo chuda ryba (w 100 g ma tylko 80 kalorii i 0,40 g tłuszczu).

2 filety z dorsza bez skóry (ok. 150-200 g porcja)
40 g pistacji
pół cytryny
2 ząbki czosnku
2 łyżeczki oliwy
100 g jarmużu
2-3 łyżki śmietany 18 % (lub śmietany 30 % dla tych, którzy nie liczą kalorii)

Pistacje obrać i drobno pokroić. Cytrynę sparzyć i zetrzeć skórkę. Dodać do pistacji wraz z sokiem z cytryny, drobno posiekanym ząbkiem czosnku, łyżeczką oliwy. Posolić i popieprzyć. Na filetach z dorsza ułożyć pistacjową masę. Piekarnik nagrzać do temperatury 200 st. C. Piec dorsza ok. 10 minut.

Czosnek pokroić w cienkie paseczki. Jarmuż podrzeć na mniejsze kawałki i wrzucić na łyżeczkę oliwy. Chwilę podsmażyć, dodać czosnek. Podsmażyć chwilę, aż czosnek się odrobinę zrumieni. Podlać ok. 100 ml. wody i dusić pod przykryciem ok. 10 minut. Dodać śmietanę i dusić jeszcze 5 minut. Posolić i popieprzyć. W trakcie duszenia spróbujcie czy taka twardość już Wam odpowiada. Ja lubię lekko twardawy.
IMG_0997

Dołącz do Pachnieobiadem.pl na:

Curry z soczewicą, dynią i jarmużem

P1030729
Czipsy z jarmużu były dla mnie hasłem nie do przejścia. Miałam wrażenie, że warszawskie lokale podkreślały swoją rangę dekorując każdą zupę krem czipsem z jarmużu. Wzdrygałam się za każdym razem, gdy widziałam tę nazwę w karcie. Pomiędzy torebkami sałat w owadzim markecie króluje jarmuż. Może przeciętny Kowalski żywi się już tylko jarmużem? – myślałam. Przyszedł jednak czas, że i ja posmakowałam tej uroczej kapusty. Poczytałam o jej zaletach i musiałam się z pięknym kapuścianym liściem przeprosić. Nie dość, że smaczny, to jeszcze zdrowy. Przekroczył zatem jarmuż progi mego domu i połączył się z królową dynią i wieloma orientalnymi przyprawami, tworząc pyszne, gęste i pożywne curry, idealne na zimowe chłody.

/4 porcje/
1 kg dyni Hokkaido
150 g czerwonej soczewicy
kilka liści jarmużu
szklanka wody
400 ml mleczka kokosowego
1 łyżeczka ziaren kolendry
1 łyżeczka kuminu
1 łyżka garam masala
1 ząbek czosnku
szczypta gałki muszkatołowej
1 papryczka chilli
sól
łyżka oleju rzepakowego

Soczewicę umyć i gotować 10 minut w osolonej wodzie. Kolendrę i kumin utrzeć w moździerzu. Dynię wydrążyć z pestek, pokroić ze skórką na kwadraty. Na olej wrzucić kolendrę, kumin i dynię. Podsmażyć kilka minut. Dodać posiekany czosnek, posiekane chilli, gałkę i garam masala. Wlać szklankę wody i gotować kilka minut. Jarmuż umyć i porwać na nieduże kawałki, dodać do garnka razem z ugotowaną soczewicą. Zalać mleczkiem kokosowym, posolić i gotować jeszcze 5 minut. Dla chętnych: udekorować z czipsem z jarmużu 😉

P1030705 P1030713 P1030715

Dołącz do Pachnieobiadem.pl na: