Szakszuka z wołowymi kulkami, cieciorką i cukinią

szakszuka z cieciorka-2
Jak ja lubię takie gotowanie! Wracam do domu, patrzę co jest w lodówce, słucham męża, który krzyczy: „kupiłem wołowinę mieloną, żądam kulek”. I czaruję! Są zamówione kulki, warzywa i duuużo aromatycznych przypraw. Z przyprawami radzę Wam zaszaleć. Uwielbiam wyciągać moje słoiczki, moździerz i mieszać, sypać szczyptami to kolorowe i wyraziste bogactwo. Po dwudziestu minutach stawiam na stolę kolorową patelnię „z kulkami”, a mąż się bardzo uśmiecha 🙂

/4 duże porcje/
500 g mielonej wołowiny
puszka cieciorki (400 g)
pomidory w puszce (400 g)
cukinia
2 cebule
2 ząbki czosnku
3 jajka
łyżeczka mielonego kardamonu
łyżeczka wędzonej papryki
łyżeczka kuminu
łyżeczka kolendry
sól
pieprz
tłuszcz do smażenia
natka pietruszki do dekoracji

Wołowinę posolić i popieprzyć. Uformować małe kulki. Smażyć chwilę na tłuszczu, aż się lekko zarumienią. Zdjąć z patelni. Dodać pokrojone w piórka cebule i pokrojoną w półplastry cukinię. Podsmażyć kilka minut. Dodać kulki, pomidory, cieciorkę. Kumin i kolendrę utrzeć w moździerzu. Dodać wszystkie przyprawy, sól, pieprz. Przykryć i dusić kilka minut. Wbić 3 jajka, przykryć i gotować chwilę, aż jajka się zetną. Przed podaniem posypać posiekaną natką pietruszki.
szakszuka z cieciorka-2

szakszuka z cieciorka-3

Dołącz do Pachnieobiadem.pl na:

Kawior po żydowsku

IMG_1806

Nigdy nie przepadałam za wątróbką, nie licząc tej babcinej z cebulką i jabłkiem. Generalnie jednak wątróbkę zawsze omijałam szerokim łukiem. Kiedyś, na przyjęciu u Cioci Gaby, spróbowałam tajemnicze danie o nazwie „kawior po żydowsku” i po prostu nie mogłam się oderwać.. I choć pierwsze skojarzenie nasuwa nam wyobrażenie jajeczek jesiotra, to nic bardziej mylnego. Kawior po żydowsku jest bowiem przygotowywany z kurzych wątróbek. Często jest do nich dodawany gęsi smalec, który ja zamieniłam na olej. Można się bardziej postarać i ozdobić kawior siekanymi jajkami na twardo i natką pietruszki, ale ja już nie mogłam się doczekać 🙂

 

0,5 kurzych wątróbek

2 jajka na twardo

2 cebule

3- łyżki oleju

sól, pieprz

 

Wątróbki bardzo dokładnie oczyścić ze złogów krwi, dokładnie opłukać, osuszyć i usmażyć na oleju (nie bardzo długo, żeby nie była twarda). Jedną cebulę pokroić w kostkę i podsmażyć. Jajka pokroić w kostkę. Wątróbkę, cebulę i jajka wrzucić do blendera na chwilę (można też bardzo drobno posiekać). Drugą cebulę pokroić w bardzo drobną kosteczkę, dodać do masy razem z solą , pieprzem i olejem. Podawać z bagietką, macą lub grzankami.

Dołącz do Pachnieobiadem.pl na:

Pasty z avocado

 IMG_1335-1

Wiadomo, że niezaprzeczalnym elementem wieczornego seansu filmowego jest popcorn. Czasami jednak warto odejść od tej zasady i spontanicznie stworzyć inną, smaczną przekąskę. Mój wzrok padł na avocado, co zaowocowało dwiema prostymi i szybkimi pastami.

Przygotowanie ich nie powinno Wam zająć więcej niż 15 minut. Zacznijcie od ugotowania jajka 🙂

Pasty świetnie pasują do świeżej bagietki, grzanek, a nawet naczosów.

 

 

Pasta z avocado

 IMG_1340

pół dużego avocado

plaster tłustego białego sera

łyżka sera feta

łyżka zielonego pesto

sok z połówki cytryny

1 łyżeczka tabasco

tymianek

 

Składniki wrzucić do blendera. Zmiksować. Posypać świeżym tymiankiem.

 

 

Pasta z avocado z boczkiem

 IMG_1341

pół dużego avocado

1 jajko na twardo

2 plastry boczku

pieprz

 

Plastry boczku pokroić w paseczki i wrzucić na rozgrzaną patelnię. Odsączyć na papierowym ręczniku. Jajko pokroić w drobną kosteczkę. Avocado wydrążyć i zmiażdżyć widelcem. Składniki połączyć, popieprzyć, ewentualnie posolić (spróbujcie przed posoleniem, bo z boczkiem może okazać się wystarczająco słone).

Dołącz do Pachnieobiadem.pl na: