Pavlova z owocami leśnymi i bitą śmietaną

IMG_0585
Typowa beza francuska, która idealnie nadaje się do przygotowania Pavlovej jest niestety typem najbardziej kapryśnym. Mam nadzieję, że poniższy zbiór mądrości pomoże Wam w upieczeniu bezy doskonałej. A jak nie będzie doskonała – nie przejmujcie się. Pokruszcie do szklanek, dodajcie bitą śmietanę i owoce. I tak będzie pyszna!
1. Jajka
Wybierzcie dobre jajka, ze sprawdzonego źródła. Jajka muszą być świeże. Oddzielcie bardzo dokładnie białka od żółtek. Do bezy będą potrzebne tylko białka.
2. Cukier
No niestety. Cukier musi być. I w dodatku musi być go dużo. Na jedno białko – 60 g cukru. Ja używam cukru pudru, dzięki temu beza jest bardziej krucha. Warto najpierw odmierzyć potrzebną ilość, a następnie przesiać przez sitko.
3. Naczynie
Zapomnijcie o plastikowych miskach. Najlepiej sprawdzą się metalowe lub szklane. Miska musi być duża, bo białka w trakcie ubijania znacznie zwiększają swoją objętość.
4. Ubijanie
W tym punkcie są dwa słowa klucze: cierpliwość i uważność. Nie ważne jakiego użyjecie sprzętu, czy ręcznej ubijaczki, czy planetarnego cuda, zasady są takie same. Zacznijcie od powolnych obrotów, stopniowo je zwiększając. Jak tylko zobaczycie, że masa z białek jest ubita na sztywno – przerwijcie ubijanie. Zbyt długie ubijanie może spowodować, że masa będzie stawać się rzadsza, podchodzić wodą i beza się nie uda. Do piany stopniowo dodawajcie cukier. Najlepiej po 2-3 łyżki. Gdy jedna partia się rozpuści, dodajecie następną. Gotowa piana jest błyszcząca i gęsta.
5. Cytryna i mąka
Jedni dodają, inni nie. Ja dodaję. Na końcu. Podobno dzięki temu beza jest bardziej zwarta.
6. Suszenie
Ten etap jest najważniejszy. Ubitą pianę od razu przełóżcie na papier do pieczenia (wcześniej można narysować na nim koło) i włóżcie do nagrzanego piekarnika. Temperatura jest uzależniona od tego, jaki efekt chcecie uzyskać. Jeżeli nagrzejecie piekarnik do wyższej temperatury np. 160 stopni, to cukier się skarmelizuje i beza będzie ciemniejsza. Moja beza wychodzi dość jasna. Nagrzejcie piekarnik do temperatury 140 stopni, a po włożeniu bezy, zmniejszcie do 120 stopni. Pieczenie trwa od 2 do 3 godzin w zależności od wielkości i od tego czy dzielicie bezę na dwie części, czy nie. Po wyłączeniu piekarnika, uchylcie delikatnie drzwiczki i zostawcie bezę w piekarniku jeszcze na noc ( a przynajmniej na kilka godzin).

5 białek
300 g cukru pudru
łyżka soku z cytryny
łyżka mąki ziemniaczanej
400 ml śmietanki
3 łyżki cukru pudru
250 g owoców (maliny, jagody, borówki, porzeczki)
liście werbeny cytrynowej do ozdoby

Białka ubić na sztywną pianą. Stopniowo dodawać cukier i ubijać. Piekarnik nagrzać do temperatury 140 stopni. Na papierze do pieczenia narysować koło o średnicy ok. 20 cm. Wyłożyć pianę, zbierając brzegi i tworząc coś na kształt gniazda. Włożyć bezę do piekarnika i zmniejszyć temperaturę do 120 stopni. Piec ok. 2h. Uchylić drzwiczki piekarnika i zostawić bezę najlepiej na całą noc, a przynajmniej na kilka godzin. Odłożyć 3 łyżki malin, dodać łyżkę cukru pudru. Gotować 5 minut. Przecedzić przez sitko, tak, żeby powstał gęsty sos. Ostudzić. Śmietanę ubić, dodać cukier puder. Wyłożyć na bezę. Ułożyć owoce. Polać sosem. Ozdobić werbeną cytrynową.
IMG_0592

Dołącz do Pachnieobiadem.pl na:

Beza z mascarpone i truskawkami

beza z truskawkami-4
Eksperymentów z bezą ciąg dalszy. Okazją stały się urodziny przyjaciółki. Przyjaciółki, która nie dość, że uwielbia bezy, to jeszcze na kulinariach się zna. Zwraca uwagę na szczegóły i wie o co w tym wszystkim chodzi 🙂 Jakaż była moja radość, gdy po otwarciu pudełka usłyszałam: ” Ale ekstra bialutka Ci wyszła”. O to właśnie chodziło. Biała, chrupiąca z zewnątrz i puszysta w środku. Ale za to przesadziłam z cukrem. Korony wciąż włożyć nie mogę, ale jest już chyba całkiem blisko 🙂
W przepisie uwzględniłam cukrowe potknięcie i podane proporcje powinny być właściwe.

Beza
5 białek
250 g cukru pudru
szczypta soli
łyżeczka mąki ziemniaczanej
łyżeczka soku z cytryny.

Środek
250 g mascarpone
200 g śmietanki 36%
2-3 łyżki cukru pudru

Sos
200 g truskawek świeżych lub mrożonych
2 łyżki cukru
łyżeczka mąki ziemniaczanej (można pominąć jeśli podajecie od razu)

Dekoracja
kilka świeżych truskawek
liście mięty

Nagrzać piekarnik do 120 st. Białka ze szczyptą soli zmiksować na sztywną pianę. Stopniowo dodawać cukier i miksować. Na koniec dodać cytrynę i mąkę ziemniaczaną. Chwilę miksować. Na papierze do pieczenia narysować koło o średnicy 22-23 cm. Przełożyć masę bezową. Wyrównać boki szpatułką. Piec około 2 h. Wyłączyć piekarnik i studzić przy uchylonych drzwiczkach.
Zimną śmietankę ubić. W oddzielnym naczyniu zmiksować mascarpone z cukrem. Połączyć ze śmietaną.
Truskawki wymieszać z cukrem i gotować do momentu aż się rozpadną. Mąkę ziemniaczaną wymieszać z łyżeczką sosu, dodać do reszty. Podgotować chwilę. Przetrzeć sos przez sitko.
Na bezę wyłożyć krem. Ozdobić truskawkami, polać sosem. Dodać listki mięty.
beza z truskawkami-2

Dołącz do Pachnieobiadem.pl na:

Pavlova z truskawkami i borówkami

bagietka z kozim serem-3
Wiele osób boi się wyzwania pieczenia bezy. Moim zdaniem zupełnie niepotrzebnie. Nawet jeśli spody nie wyjdą Wam perfekcyjnie to je pokruszcie, zróbcie masą śmietanową, a najlepiej mascarponowo-śmietanową, do tego owoce i efekt murowany. Ja ostatnio rozpaczałam nad blatami, które nie urosły tak jak chciałam, ciężko je było odkleić od papieru, jeden spód wpadł w piekarnik, perfekcyjnie się przyklejając do jego tyłu. Wystąpiły wszystkie bezowe nieszczęścia, włącznie z dorabianiem jednego blatu, a i tak były finalnie zachwyty. Bo takie połączenia smakowe są pyszne. I pamiętajcie! Zawsze mówcie, że właśnie tak miało być 🙂

na bezę

6 białek z jajek od szczęśliwych kur
300 g cukru pudru
szczypta soli
łyżeczka cytryny
łyżeczka mąki ziemniaczanej

na krem

250 g serka mascarpone
200 g śmietany 36 %
2 łyżki cukru pudru
kilka kropel naturalnego ekstraktu waniliowego
(lub po prostu 2 łyżki cukru waniliowego)

na sos
300 g truskawek
2 łyżki cukru
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej.

do dekoracji
300 g truskawek
150 g borówek amerykańskich
kilka listków mięty

Nagrzać piekarnik do 140 st. Białka ze szczyptą soli zmiksować na sztywną pianę. Stopniowo dodawać cukier i miksować. Na koniec dodać cytrynę i mąkę ziemniaczaną. Chwilę miksować. Na papierach do pieczenia narysować po kole o średnicy 20 cm. Przełożyć masę bezową na koła. Jedną bardziej wyrównać, drugą mniej. Piec około 1,5 h godziny. W połowie pieczenia zamienić blaty miejscami (ewentualnie piec z termoobiegiem w niższej temperaturze). Wyłączyć piekarnik i studzić przy uchylonych drzwiczkach. Odstawić bezy do następnego dnia.

Zmiksować mascarpone z cukrem i wanilią. Dodać bardzo dobrze schłodzoną śmietanę i miksować do powstania sztywnego kremu. Nie miksować dłużej.

Truskawki wymieszać z cukrem i gotować, aż truskawki się rozpadną. Mąkę ziemniaczaną wymieszać z łyżeczką sosu, dodać do reszty sosu. Podgotować chwilę. Przecisnąć sos przez sitko.

Krem podzielić na połowę. Każdy blat posmarować kremem. Na górze ułożyć pokrojone na połówki truskawki, borówki i listki mięty. Polać sosem. Można schłodzić w lodówce, ale najlepiej nie za długo, żeby beza nie rozmiękła od owoców i sosu.
bagietka z kozim serem-2

Dołącz do Pachnieobiadem.pl na:

Pavlova z żurawiną

 

P1030521

Zawsze się wzbraniałam przed bezą. Zdecydowanie za słodkie – mówiłam. I choć pavlovy wszelakie kusiły mnie swym wyglądem i były kulinarnym wyzwaniem, to odkładałam sprawę na kiedyś. Pewnego dnia skosztowałam bezy połączonej z żurawiną i wiedziałam na pewno, że przyjdzie dzień, kiedy będę się musiała z ową wspaniałością zmierzyć. Okrągły jubileusz małżonka wydawał się wspaniałą okazją. Przygotowałam się do przedsięwzięcia z ogromną starannością. Zebrałam przeróżne przepisy, obejrzałam nawet filmik instruktażowy, by ostatecznie zdać się na swoją intuicję i zrobić po swojemu. Pavlova okazała się być naprawdę pyszna. Zniknęła tak szybko, że nie zdążyłam zrobić zdjęcia środka. Czuję jednak, że to nie było moje ostatnie spotkanie z bezą 🙂

 

na bezę

7 białek z jajek od szczęśliwych kur
400 g cukru pudru
szczypta soli
łyżeczka cytryny
łyżeczka mąki ziemniaczanej

na krem

250 g serka mascarpone
200 g śmietany 36 %
2 łyżki cukru waniliowego

żurawina
250 g żurawiny (może być mrożona)
2 łyżki cukru

do posypania trochę cukru pudru

Nagrzać piekarnik do 140 st. Białka ze szczyptą soli zmiksować na sztywną pianę. Stopniowo dodawać cukier i miksować. Na koniec dodać cytrynę i mąkę ziemniaczaną. Chwilę miksować. Na papierze do pieczenia narysować dwa koła o średnicy 20 cm. Przełożyć masę bezową na koła. Jedną bardziej wyrównać, drugą mniej. Piec co najmniej 1,5 h godziny. Po tym czasie sprawdzić czy beza jest dostatecznie wysuszona na spodzie i na górze i ewentualnie zostawić jeszcze na 0,5h. Ja piekłam w sumie 2h. Moja beza była chrupiąca z zewnątrz i puszysta w środku. Odstawić bezy do następnego dnia.

Zmiksować mascarpone z cukrem. Dodać bardzo dobrze schłodzoną śmietanę i miksować do powstania sztywnego kremu.

Do żurawiny dodać cukier i dusić do odparowania. Ja dodałam odrobinę wody, żeby masa nie była zbyt gęsta.

Pierwszy blat bezy posmarować kremem. Odłożyć 2-3 łyżki masy żurawinowej do dekoracji. Resztę rozsmarować na kremie. Przykryć drugą bezą. Udekorować pozostałą żurawiną, posypać cukrem pudrem. Wstawić do lodówki.

P1030522

P1030518

Dołącz do Pachnieobiadem.pl na: