Kasza bulgur z cukinią i fetą

P1030550
Kaszę bulgur odkryłam w zeszłym roku i eksploatuję na różne sposoby. Świetnie nadaje się jako dodatek do obiadów, składnik sałatek, dań na ciepło i zimno. Kasza bulgur cieszy się ogromną popularnością w krajach Bliskiego Wschodu. Zawiera bardzo dużo wartości odżywczych (witamin z grupy B i kwasu foliowego oraz magnezu, żelaza i fosforu). Na tle innych kasz wyróżnia się dużą zawartością błonnika. Kasza bulgur powstaje z ziaren pszenicy durum – najbardziej wartościowej odmiany pszenicy. Wstępuje w dwóch wersjach: gruboziarnistej i drobnoziarnistej.  Szklankę grubego bulguru należy zalać 2 szklankami wody i gotować ok. 6-8 min. Drobną kaszę wystarczy zalać 1,5 szklanki wrzątku i pozostawić pod przykryciem 10-15 minut, aż wchłonie cały płyn.

 

szklanka gruboziarnistej kaszy bulgur
duża cukinia
2 średnie czerwone cebule
100-150 g sera feta
1 łyżka oliwy
3 łyżki oliwy cytrynowej
sól, pieprz
mięta (najlepiej świeża, ewentualnie suszona)

Ugotować kaszę. W wersji na zimno studzimy. W wersji na ciepło kaszę ugotować na końcu. Cebulę pokroić w piórka i zeszklić na oliwie. Cukinię pokroić na kostkę i też zeszklić. Posolić i popieprzyć. Wymieszać z kaszą. Posiekać miętę, dodać do kaszy. Wlać oliwę cytrynową, wymieszać. Pokruszyć ser feta.

P1030548

Dołącz do Pachnieobiadem.pl na:

Sałatka z kaczką i mango

IMG_1399

Nie, nie, za kaczkę to ja się nie zabieram – słyszę często. Podobno, żeby zrobić dobrą kaczkę, to trzeba się nieźle nagimnastykować – równie często. Nic bardziej mylnego. Wystarczy tylko posiąść wiedzę tajemną, którą zamierzam się z Wami dzisiaj podzielić:) Przepis na piersi kacze świetnie nada się również do kaczki na ciepło, można kaczkę marynować na różne sposoby i przygotowywać w ten sposób.

/4 porcje/

2 piersi kacze

paczka mieszanki sałat

1 dojrzałe mango

czerwona papryczka chilli

na sos:

1 łyżka oleju

1 łyżka oleju sezamowego

1 łyżka octu ryżowego

1 łyżka sosu sojowego

łyżeczka miodu

łyżka sezamu

Piekarnik rozgrzać do temperatury 200 st C. Skórkę piersi z kaczki naciąć w kratkę. Na rozgrzanej patelni obsmażyć kacze piersi. 3 minuty stronę ze skórą i 1 minutę bez skóry. Następnie przełożyć do naczynia żaroodpornego skórką do góry i piec 15-20 minut (w zależności od tego jaki stopień wysmażenia chcemy osiągnąć). Odstawić do ostygnięcia. Zimne piersi pokroić w ukośne plastry. Mango obrać i pokroić w dość duże kawałki. Papryczkę chilli pokroić w cienkie plasterki. Uwaga! Jeżeli nie lubicie bardzo ostrych dań, usuńcie z papryczki pestki.

Na miskę wyłożyć mieszankę sałat, ułożyć na niej plastry kaczki i mango. Składniki sosu wymieszać. Polać. Posypać chilli.

IMG_1391

 

 

 

Dołącz do Pachnieobiadem.pl na:

Hummus

 

IMG_1483

Sprawę z tego jak bardzo lubię hummus zdałam sobie wtedy, gdy zepsuł mi się blender. Okazało się, że najczęściej przygotowywaną w nim przekąską jest hummus. Przepisów na hummus jest masa, ale podstawowym jego składnikiem jest ciecierzyca zwaną również cieciorką. Można sobie zadać trud, kupić suchą ciecierzycę na wagę i ugotować. Ja najczęściej kupuję tę w puszce. Drugim niezbędnym składnikiem jest sezamowa pasta tahini. Kupicie ją w kuchniach świata, sklepach arabskich, często w sklepach ze zdrową żywnością. Hummus jest fantastycznym smarowidłem do chleba, pity, ale także świetnie się go zajada z pokrojonymi warzywami (marchewka, ogórek).

puszka ciecierzycy (400 g)

łyżka pasty tahini

2 łyżki oliwy z oliwek

łyżeczka kuminu rzymskiego

ząbek czosnku

ewentualnie łyżeczka wędzonej papryki

Do blendera wrzucić odsączoną ciecierzycę, wycisnąć sok z cytryny, dodać oliwę, pastę tahini i ząbek czosnku. Miksować chwilę, jeśli pasta jest zbyt gęsta, to dodać odrobinę wody. Posolić i dodać kumin rzymski. Przełożyć  do miseczki, skropić oliwą z oliwek i posypać wędzoną papryką.

pół cytryny

Dołącz do Pachnieobiadem.pl na:

Tajska zupa Tom Kaa Kai

IMG_1357

Tajlandia jest niezapomnianą kulinarną przygodą. Zasmakowanie w tajskich smakach niesie za sobą to ryzyko, że później naprawdę trudno je odtworzyć w polskiej rzeczywistości. Postanowiłam podejść do tematu bardzo poważnie i wykorzystać możliwości obserwacji kulinarnych do maksimum, z kursem kuchni tajskiej włącznie. Kursów w turystycznych miejscowościach nie brakuje i choć mają one charakter bardziej atrakcji turystycznej, to można jednak coś z nich wyciągnąć, zamęczając uroczą Tajkę masą pytań i wnikliwymi obserwacjami. Mój kurs odbył się w szkole Siam Cuisine Thai Cookery School w Krabi i jako dumna posiadaczka dyplomu owej szkoły prezentuję Wam, nieco zmodyfikowaną wersję, zupy na mleczku kokosowym. Dodatki do zupy mogą być przeróżne, ale najlepiej sprawdza się kurczak lub krewetki.

/4 porcje/

duża pierś z kurczaka

kilka krewetek

puszka mleka kokosowego (400 ml.)

1,5 szklanki bulionu

1 łyżka czerwonego curry

1,5 centymetrowy kawałek imbiru

kilka pieczarek

2 małe pomidory

cebula

100 g makaronu sojowego

trawa cytrynowa

1 chilli

2 łyżki sosu rybnego

łyżka cukru

2 łyżki soku z limonki

kilka liści limonki kaffir

świeża kolendra do ozdoby

ewentualnie łyżeczka pasty krewetkowej

 

Wlać do garnka bulion i mleczko kokosowe. Trawę cytrynową mocno zbić trzonkiem noża i dodać do wywaru razem z liśćmi limonki. Pierś kurczaka pokroić w cieniutkie plastry, dodać do garnka. Cebulę pokroić w dużą kostkę, pieczarki na ćwiartki, pokroić drobno imbir i również dodać do wywaru. Dodać sos rybny, cukier, curry, pastę krewetkową i sok z limonki. Gotować kilka minut. Pomidory pokroić w ćwiartki. Oczyścić krewetki.  Dodać do garnka i gotować 2-3 minuty.Pomidory nie powinny się rozpaść. Na sam koniec dodać makaron sojowy. Nalać do miseczek i ozdobić posiekaną kolendrą.IMG_1362

Desktop

 

 

Dołącz do Pachnieobiadem.pl na: