Sernik z malinami na spodzie z masłem orzechowym

13555981_10153819859834091_2080409582_o
Kolejny wypiek z dedykacją. Bo takie są najsłodsze. Bo czy jest sens pieczenia serników bez dedykacji? Bo czy jest coś lepszego w wypiekach niż obserwowanie zajadających z apetytem? Dla mnie nie. Toteż ten wypiek jest imieninowym dla Mamy. Bez hucznych fet, tak po prostu. Świętowanie sernikiem. A Mama zajada z apetytem i prosi o dokładkę. I mnie to szczęśliwi 🙂 I choć to nie moje imieniny, to ja świętuję i cieszę się tym maminym zadowoleniem 🙂
Zróbcie komuś taki sernik i uszczęśliwcie go i siebie 🙂

spód
200 g ciasteczek kakaowych
2 łyżki masła orzechowego (może być z kawałkami orzechów)

600 g sera (u mnie tradycyjnie ze Strzałkowa)
250 g mascarpone
5 jajek
szklanka cukru
cukier waniliowy
3 łyżki mąki ziemniaczanej
200 g malin
łyżka cukru pudru do posypania

Piekarnik nagrzać do temperatury 175 st. C. Formę o średnicy 20 cm. wyłożyć papierem do pieczenia (położyć papier na spodzie formy i zacisnąć obręcz formy). Zmiksować ciastka w malakserze razem z masłem orzechowym. Wyłożyć masą spód formy. Wstawić do piekarnika na 12 minut. Wyjąć, wystudzić. Sery, mąkę i cukier przełożyć do miski. Miksować do powstania jednolitej masy. Stopniowo dodawać jajka i miksować do momentu wymieszania składników. Dodać połowę malin i delikatnie wymieszać. Przelać masę serową na przestudzony spód. Wstawić sernik na średnią półkę. Na dolną półkę postawić formę z wrzątkiem. Piec 0,5 h w temperaturze 175 st. C, a następnie zmniejszyć do temperatury 150 st. C i piec ok. 1h. Wyłączyć piekarnik i studzić sernik przy uchylonych drzwiczkach.
Przed podaniem położyć pozostałe maliny na górę sernika i posypać cukrem pudrem.

13518269_10153819860574091_1253829718_o

Dołącz do Pachnieobiadem.pl na:

Bellini morelowe

13553264_10208804186956447_1611926156_n
Lubię jak przychodzą do mnie goście. Jest lato, jest smacznie. Idealnym początkiem takiego letniego spotkania z przyjaciółmi będzie taki napitek. Przygotowuje się go szybko, wygląda apetycznie, smakuje wybornie i robi wrażenie 🙂 Na moich gościach zrobił takie, że orzeczono, że przepisem trzeba się podzielić ze światem. Dlatego też zdjęcia zrobiono gościnnie przez Anię Powałowską 😉

/6-8 kieliszków do szampana/
4 morele
łyżeczka miodu
sok wyciśnięty z połowy małej cytryny
750 ml wina musującego (ja użyłam hiszpańskiej Cavy, świetnie nada się też Prosecco)

Wino schłodzić w lodówce. Morele sparzyć wrzątkiem, obrać ze skórki. Miód wymieszać z 2 łyżkami gorącej wody, dodać do moreli razem z sokiem z cytryny. Zmiksować blenderem. Do każdego kieliszka włożyć łyżeczkę morelowego musu, uzupełnić winem, wymieszać. Podawać od razu.
13578811_10208804576846194_363749112_n

Dołącz do Pachnieobiadem.pl na:

Oliwki marynowane w cytrynie i tymianku

oliwki z cytryna-3Dzisiaj przepis szybki, miły i przyjemny. Dla wielbicieli oliwek będzie to rarytas. Na rynku niby mamy zalew oliwek, ale jak zaczniemy poszukiwania tych naprawdę dobrych, to okazuje się, że wcale nie ma w czym wybierać. Od dawna już poszukiwałam oliwek, których mogłabym użyć do marynowania. Zależało mi na opcji z pestką, najlepiej niedużą, mięsistych, nie za słonych. Finalnie, małżonek, który zaangażował się w poszukiwania, odnalazł w Gdańsku 🙂 Zamawiamy je sobie i marynujemy z wielką rozkoszą na różne sposoby. Dzisiaj jeden z nich.

250 g zielonych oliwek odsączonych z zalewy
2-3 ząbki czosnku
świeży tymianek (dość dużo, ale wedle gustu)
skórka otarta z jednej cytryny
100 ml dobrej oliwy

Na patelnię wlać oliwę, dodać oliwki, posiekany tymianek i skórkę z cytryny. Podgrzać na małym ogniu kilka minut. Dodać posiekany czosnek. Przełożyć do słoika. Najlepsze będą po 2-3 dniach marynowania.
oliwki z cytryna-2

Dołącz do Pachnieobiadem.pl na:

Tartaletki z łososiem i kawiorem

bagietka z kozim serem-3
Tak, umiem zrobić tartaletki z kruchego ciasta. Często jednak mam w domu gotową wersję mini babeczek. Świetnie się sprawdzą na szybką przekąskę, wizytę last minute czy po prostu na przyjęcie. Dość długo testowałam takie kupne tartaletki, ale w końcu znalazłam i myślę, że na taką wersję gotowca czasem warto sobie pozwolić 🙂 Oczywiście dla bardziej ambitnych proponuję opcję samodzielną. Ja dzisiaj mam lenia 🙂

25 słonych tartaletek
100 g łososia wędzonego
serek naturalny lub gęsta śmietana
2 łyżki czarnego kawioru
koperek do ozdoby

Łososia pokroić na niewielkie kawałki. Do każdej babeczki włożyć łyżeczkę serka śmietany, kawałek łososia, kropę kawioru. Ozdobić koperkiem.
bagietka z kozim serem-2

Dołącz do Pachnieobiadem.pl na:

Ziemniaczki z tatarem ze śledzia

bagietka z kozim serem-4
bagietka z kozim serem-3
Ziemniak i śledzik to królowie każdego przyjęcia. Od dawna już wiem, że bez śledzika żadne party nie może się odbyć. Sałatka ziemniaczana również jest elementem niezastąpionym. Tym razem postanowiłam zrobić mariaż tych dwóch polskich, tradycyjnych wspaniałości. Zestaw taki wygląda na przyjęciu iście królewsko 🙂
Sprawdzi się on również jako świetna przekąska na każdą okazję 🙂

30 małych młodych ziemniaków
2 łyżki oliwy
4 filety śledziowe
mała cebula
kwaśna śmietana (małe opakowanie)
kilka gałązek świeżego tymianku

Piekarnik nagrzać do temperatury 220 st. C. Ziemniaki wyszorować, skropić oliwą i piec w piekarniku do miękkości (ok. 15-20 minut). Filety śledziowe wymoczyć wcześniej ok 1,5 h (raz zmienić wodę). Śledzie i cebulę pokroić w drobną kosteczkę. Dodać oliwę i część posiekanego tymianku (część zostawić do ozdoby).
Na górze każdego ziemniaka przekroić nożem krzyżyk. Rozchylić trochę ziemniak i położyć łyżeczkę śmietany, a na nią łyżeczkę śledziowego tatara. Na każdym ziemniaku położyć kawałek świeżego tymianku.
bagietka z kozim serem-2

Dołącz do Pachnieobiadem.pl na:

Sałatka z ziemniaków i łososia

łosośziemniaki2-0175
łosośziemniaki-0158

Polskę opanowała łososiowa fala. Ekskluzywny niegdyś produkt stał się przystępny dla Kowalskiego, który zajada go nawet raz w tygodniu. Nie ma się czemu dziwić, wszak Kowalski słyszał o tym, że ryba ta zawiera niezwykle zdrowe kwasy omega 3. Skoro cena ryby jest przystępna, to Kowalski kupuje, aby jego rodzina żyła zdrowo. Skąd taka przystępna cena łososia? Otóż, podobnie jak z kurczakami, łososie hoduje się na farmach, głównie w Norwegii i Chille. Stłoczone ryby na farmie częściej chorują, więc częściej są karmione antybiotykami. Idealnie byłoby kupować łososia dzikiego, problem jednak w tym, że taki w naszych sklepach praktycznie nie istnieje. Oprócz hodowlanej wersji z Norwegii, mamy jeszcze naszą krajową wersję łososia bałtyckiego. Produkt jest to naprawdę zacny. Nie zrażajcie się tym, że jego kolor jest bledszy. Łosoś wszak niekoniecznie musi być koloru łososiowego. Często nawet te bardziej łososiowe okazy przybierają taki kolor dzięki barwnikom dodawanym do paszy. Zachęcam zatem do wypróbowania łososia bałtyckiego jeśli będziecie mieć taką okazję.
I jeszcze kilka słów o bohaterze dzisiejszego dania: łososiu wędzonym. Na rynku możemy spotkać wersję łososia wędzonego na zimno i na gorąco. Zdecydowanie zachęcam do tej pierwszej opcji. Łosoś taki jest wędzony w temperaturze ok. 30 stopni przez dobę. Dzięki temu zawiera zdecydowanie mniej rakotwórczych składników dymu wędzarniczego. Najchętniej kupuję takiego łososia nad morzem, w sprawdzonym punkcie. Choć liczą go drogo, bo aż 70 zł/ kg.
Co możemy zatem zrobić, aby kupować lepiej? Pytać, czytać i sprawdzać. Coraz częściej na etykiecie z łososiem znajdziemy nazwę producenta. Warto poczytać o tym jak obchodzi się z rybą, którą produkuje.

/4-6 porcji/
kilogram średnich ziemniaków
250 g łososia wędzonego na zimno
pół pęczku koperku
2 łyżki owoców kaparów lub kaparów
skórka starta z połowy cytryny
2 łyżki śmietany 18 %
1-2 łyżki ostrego chrzanu
łyżka oliwy
sól
młotkowany pieprz

Ziemniaki dokładnie umyć i ugotować w mundurkach. Nie należy rozgotować!. Ostudzić i pokroić w pół plastry. Wymieszać śmietanę z chrzanem, połowę posiekanego koperku i i większość wiórków z cytryny. Połączyć z ziemniakami. Łososia pokroić w nieduże kawałki. Dodać do ziemniaków. Posolić, popieprzyć, dodać owoce kaparów. Na koniec posypać koperkiem, wiórkami cytrynowymi i pokropić oliwą.
łosośziemniaki2-0179

łosośziemniaki2-0194

Dołącz do Pachnieobiadem.pl na:

Ciastka ze śledziem i tymiankiem

IMG_0856
Śledzika z czerwoną cebulką i olejem lnianym zawsze przygotowuję na święta. Taki klasyk po prostu musi być. Czasami dodaję do niego buraka. I w takiej wersji śledzia lubię najbardziej. Odkąd zobaczyłam w wersji świątecznej magazynu Kuchnia ciastka śledziowe, to nie mogłam przestać o nich myśleć 🙂 Zachęcam Was do wypróbowania, bo to naprawdę fajne wydanie śledziowe.

 

/ok. 15 ciastek/

5 filetów śledziowych
370 g ciasta francuskiego (używam Blikle)
1 posiekana cebula
świeży tymianek (kilka gałązek) lub suszony
2 łyżki śmietany 18 %
1 jajko
łyżeczka masła

Zamrożone ciasto francuskie odstawić na 15-20 minut. Cebulę zeszklić razem z tymiankiem na maśle. Śledzie drobno posiekać, popieprzyć, dodać do nich śmietanę, i zeszkloną cebulę z tymiankiem. Piekarnik rozgrzać do 200 st C. Ciasto francuskie rozwinąć (powinno być jeszcze trochę twarde) i delikatnie rozwałkować na prostokąt o wymiarach 40 x 30 cm. Wyłożyć na ciasto masę śledziową, tak żeby brzegi pozostały wolne. Brzegi posmarować częścią rozmąconego jajka. Zawijać ciasto w rulon od dłuższej strony. Delikatnie pokroić je w ciastka o grubości około 2. centymetrów. Przełożyć na blachę wyłożoną pergaminem.Posmarować rozmąconym jajkiem. Piec ok. 30 minut, aż ciastka będą złociste.

Dołącz do Pachnieobiadem.pl na:

Śledź z czerwoną cebulą

P1030538
Dzisiaj będzie krótko i na temat. Śledź. Śledź jest tematem absolutnie obowiązkowym każdej imprezy. Króluje na stole zastawionym przeróżnym finger foodem i pyszni się, bo wie, że żadna najbardziej wyszukana bruschetta nie może z nim konkurować. Pełni funkcję niezastąpionej zakąski do wódeczki i już.

Sprawa śledziowa wydaje się bardzo prosta, niemniej jednak często śledzie nie bywają dobre. Ja znam na niego sekret rodzinny, a jak wiadomo, takie są najlepsze. Podstawą jest zakup dobrego śledzia. Ja oczywiście mam na targu pana, który stoi z beczką śledzi. Jeżeli nie macie takiego miejsca, to w ostateczności polecam śledzie Lisnera w oleju. Drugą ważną kwestią jest nieprzemoczenie śledzi. Tym bazarowym spokojnie wystarcza godzina, Lisnera moczę półtorej.Polecam też użyć oleju lnianego. Pojawia się wszędzie przed Wigilią, ale spokojnie można go też kupić poza sezonem świątecznym.

 

5,6 płatów śledzia
2 czerwone cebule
olej lniany lub rzepakowy (wedle uznania, ale nie mniej niż 150 ml)

Śledzie zalać wodą i odstawić na pół godziny. Odlać wodę i odstawić na kolejne pół godziny. Filety podzielić na nieduże kęsy. Cebulę pokroić w kostkę. Jeżeli układacie śledzie w słoiku, to polecam system warstwowy: śledzie/cebula. Zalać olejem i odstawić najlepiej na minimum 2 dni do lodówki.

P1030541

Dołącz do Pachnieobiadem.pl na:

Grillowana papryka z tuńczykiem

IMG_1905

Podróżujemy, poznajemy nowe smaki, ale rzadko się zdarza przenieść później poznane potrawy na grunt polski. Dlaczego nie smakuje tak samo? Po pierwsze, kwestia produktu. Niby to samo, ale jednak nie do końca. Po drugie, moim zdaniem ważniejsze, atmosfera wakacyjna. Inaczej smakuje wino pite na rozgrzanym słońcem prowansalskim tarasie, w towarzystwie pysznego camemberta i w atmosferze wakacyjnego luzu. To samo wino w  jesiennej scenerii w Polsce pite w piątek po pracy już tak nie urzeka. Są jednak takie dania, które udaje się przenieść na grunt polski z powodzeniem. Jednym z nich jest dzisiejsza sałatka. Jadłam ją w Andaluzji i zakochałam się od pierwszego wejrzenia. Wejrzenia, bo istotnie wizualnie robi wrażenie. Smakuje jeszcze lepiej niż wygląda. Trzeba się tylko postarać o dobrej jakości produkty –  zainwestować w dobrego tuńczyka i dobrą oliwę.

 

5 czerwonych papryk

puszka tuńczyka w sosie własnym

słodka cebula

pół pęczka kolendry

oliwa

sól, pieprz

 

Papryki upiecw temperaturze 220 st, aż skórka będzie pomarszczona i miejscami czarna. Włożyć do miski i zakleić folią. Dzięki temu będzie nam łatwiej obierać. Po półgodzinnym wypoczynku pod folią wyjąć papryki i obrać papryki ze skóry, usunąć gniazda nasienne. Pokroić w paski. Odsączyć tuńczyka, ułożyć na paprykach. Cebulę pokroić w piórka. Posiekać kolendrę. Dodać do sałatki. Na koniec posolić, popieprzyć i obficie polać oliwą. Świetnie smakuje ze świeżą bagietką.

IMG_1900 IMG_1909

Dołącz do Pachnieobiadem.pl na:

Guacamole

guacamole
Dzisiaj trochę o awokado. Ten owoc jest niezwykle zdrowy. Bogaty w potas (bardziej niż banany), witaminy C, A, E, a także z grupy B, likopen reguluje ciśnienie krwi, czuwa nad prawidłową pracą serca, a także obniża poziom cholesterolu. Trzeba jednak pamiętać, że awokado jest bardzo kaloryczne. Średni owoc ma ponad 300  kalorii, ale są to kalorie pełne wartości odżywczych. Jest wiele odmian awokado.  Przy wyborze trzeba zwrócić uwagę, czy jest wystarczająco miękkie (skórka ugina się pod palcem), nie może być jednak zbyt miękkie. W supermarketach często zdarzają się zmarznięte owoce awokado, które już nie dojrzeją. Dobrze znaleźć sobie pewne źródło.

Awokado jest świetnym składnikiem sałatek, past i oczywiście guacamole! Pamiętajcie, że przekrojone awokado bardzo szybko ciemnieje, dlatego zaraz po przekrojeniu trzeba skropić je sokiem z cytryny lub limonki.

1 dojrzałe awokado
2 pomidory
ząbek czosnku
sok z połowy limonki
papryczka chilli
sól
ewentualnie kilka listków kolendry

Awokado wydrążyć, zalać sokiem z limonki.  Pomidory sparzyć.  Zdjąć skórkę, gniazda nasienne i usunąć wodnistą część z pestkami.Z chilli usunąć pestki. Zmiksować krótko blenderem wszystkie składniki. Można też oczywiście awokado zmiażdżyć widelcem, a pozostałe składniki bardzo drobno posiekać. Na koniec posypać posiekaną kolendrą.

guacamole 2

Dołącz do Pachnieobiadem.pl na: